Szwajcarskie rolnictwo ekologiczne – czego może nauczyć Polskę? Wnioski z wizyty studyjnej Eko Złotnej
W czerwcu 2026 roku mieliśmy okazję uczestniczyć w wizycie studyjnej poświęconej szwajcarskiemu rolnictwu ekologicznemu. Program obejmował odwiedziny w Instytucie Badawczym Rolnictwa Ekologicznego FiBL, spółdzielni Biofarm, gospodarstwach Imhof Bio i Vetterli Farm, ośrodku edukacyjno-badawczym Arenenberg oraz udział w Dniach Pola Ekologicznego.
Wyjazd pozwolił spojrzeć na rolnictwo ekologiczne nie jako pojedynczą metodę produkcji, lecz jako kompleksowy system obejmujący naukę, produkcję, organizację rynku, edukację i świadomego konsumenta.
Szwajcaria – światowy lider rynku żywności ekologicznej
Szwajcaria należy do światowych liderów pod względem konsumpcji żywności ekologicznej.
Według danych Bio Suisse wartość rynku żywności ekologicznej w 2024 roku wyniosła 4,148 mld CHF, a udział produktów ekologicznych w handlu detalicznym osiągnął 12,3%. Oznacza to, że ponad co ósmy frank wydawany na żywność trafia do sektora ekologicznego. Przeciętny mieszkaniec Szwajcarii wydaje rocznie około 458 CHF na żywność ekologiczną.
Dla porównania udział żywności ekologicznej w polskim rynku spożywczym szacowany jest na około 1%. Oznacza to, że rynek szwajcarski jest wielokrotnie bardziej rozwinięty niż polski.
Jeszcze bardziej imponująco wyglądają dane dotyczące produkcji. Około 18,2% szwajcarskich użytków rolnych jest prowadzonych metodami ekologicznymi. W systemie Bio Suisse działa ponad 7 200 gospodarstw i przedsiębiorstw ogrodniczych.



FiBL i eksperyment DOK – 48 lat badań nad rolnictwem ekologicznym
Najważniejszym punktem wizyty była wizyta w FiBL (Research Institute of Organic Agriculture) w Frick.
To właśnie tutaj od 1978 roku prowadzony jest eksperyment DOK, jedno z najdłuższych i najbardziej znanych badań porównujących systemy ekologiczne, biodynamiczne i konwencjonalne.
Znaczenie tego doświadczenia trudno przecenić. Większość badań rolniczych trwa kilka lat. DOK trwa nieprzerwanie niemal pół wieku.
Wyniki wskazują między innymi na:
- wyższą zawartość materii organicznej w glebie,
- większą aktywność biologiczną,
- większą liczebność organizmów glebowych,
- lepszą strukturę gleby,
- większą zdolność zatrzymywania wody,
- niższe zużycie energii na jednostkę powierzchni.
W dobie coraz częstszych susz i ekstremalnych zjawisk pogodowych właśnie zdolność gleby do magazynowania wody może okazać się jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za rozwojem systemów ekologicznych.








Biofarm – fundament sukcesu szwajcarskiej ekologii
W Polsce dyskusja o ekologii bardzo często koncentruje się na produkcji i dopłatach.
Szwajcarzy zwracają uwagę na jeszcze jeden element – organizację rynku.
Biofarm to jedna z najważniejszych organizacji zrzeszających producentów ekologicznych w Szwajcarii. Jej działalność pokazuje, że nawet najlepiej wyprodukowana żywność ekologiczna nie odniesie sukcesu bez sprawnego systemu sprzedaży, logistyki i marketingu.
To właśnie tutaj widoczna jest jedna z największych różnic pomiędzy Polską a Szwajcarią.
Polski rolnik ekologiczny często pozostaje sam wobec rynku.
Szwajcarski rolnik funkcjonuje w systemie współpracy obejmującym producentów, organizacje branżowe, handel, naukę i doradztwo.




Imhof Bio – ekologia na dużą skalę
Imhof Bio pokazuje, że gospodarstwo ekologiczne może być dużym i nowoczesnym przedsiębiorstwem.
Specjalizuje się w produkcji ekologicznych i biodynamicznych ziół, przypraw oraz warzyw. Produkcja prowadzona jest w sposób wysoce zorganizowany, z wykorzystaniem nowoczesnych technologii i rozbudowanego systemu jakości.
To przykład gospodarstwa, które skutecznie połączyło wysoką skalę produkcji z wymagającymi standardami ekologicznymi.






Vetterli Farm – siła rodzinnego gospodarstwa
Całkowicie odmienny model reprezentuje rodzinne gospodarstwo Vetterli Farm.
Tutaj nie wielkość decyduje o sukcesie, lecz specjalizacja, jakość i bliska relacja z klientem.
Wizyta była ważnym przypomnieniem, że przyszłość rolnictwa ekologicznego nie musi należeć wyłącznie do największych gospodarstw. Dobrze zorganizowane, wyspecjalizowane gospodarstwo rodzinne może skutecznie funkcjonować i rozwijać się dzięki tworzeniu produktów o wysokiej wartości dodanej.




Arenenberg – edukacja jako element produkcji
Bardzo interesującym miejscem okazał się Arenenberg.
To nie tylko gospodarstwo rolne, lecz również szkoła rolnicza, centrum doradztwa i zaplecze badawcze.
W Polsce często traktujemy edukację jako coś odrębnego od produkcji rolnej. W Szwajcarii oba elementy funkcjonują razem.
Rolnicy mają bezpośredni dostęp do wyników badań, a uczniowie i studenci uczą się w gospodarstwie funkcjonującym w rzeczywistych warunkach produkcyjnych.




Dni Pola Ekologicznego – przegląd przyszłości rolnictwa
Ostatnim etapem wizyty były Dni Pola Ekologicznego.
W jednym miejscu zgromadzono producentów maszyn, firmy nasienne, organizacje ekologiczne, naukowców i rolników.
Można było zobaczyć:
- najnowsze maszyny do mechanicznego zwalczania chwastów,
- doświadczenia odmianowe,
- technologie poprawy żyzności gleby,
- rozwiązania ograniczające zużycie energii,
- nowoczesne systemy zarządzania gospodarstwem.
Największe wrażenie robił jednak profesjonalizm uczestników. Ekologia nie była prezentowana jako alternatywa dla nowoczesnego rolnictwa. Była przedstawiana jako jedna z jego najbardziej zaawansowanych form.









Co z tego wynika dla Polski?
Najważniejszy wniosek z wizyty jest prosty.
Sukces szwajcarskiego rolnictwa ekologicznego nie wynika z samych dopłat.
Powstał dzięki jednoczesnemu rozwojowi sześciu elementów:
- nauki i badań (FiBL),
- organizacji rynku (Biofarm),
- profesjonalnej produkcji (Imhof Bio),
- silnych gospodarstw rodzinnych (Vetterli Farm),
- edukacji i doradztwa (Arenenberg),
- ciągłego transferu wiedzy i innowacji (Dni Pola).
Eko Złotna a model szwajcarski
Podczas całej wizyty wielokrotnie dochodziliśmy do wniosku, że kierunek obrany przez Eko Złotną jest zbieżny z najlepszymi praktykami obserwowanymi w Szwajcarii.
Nie ograniczamy się do produkcji ziarna.
Uprawiamy pradawne odmiany zbóż, przetwarzamy je we własnym młynie, wypiekamy pieczywo z własnych mąk, prowadzimy warsztaty edukacyjne, przyjmujemy grupy studyjne i współpracujemy ze środowiskiem naukowym.
Szwajcaria pokazała nam, że właśnie taki model – łączący produkcję, przetwórstwo, edukację i budowanie relacji z konsumentem – ma największe szanse rozwoju w nadchodzących dekadach.
To nie jest tylko przyszłość szwajcarskiego rolnictwa ekologicznego.
To również możliwa przyszłość polskiej wsi.
Najważniejsze wnioski z wizyty
Ekologia w Szwajcarii jest częścią głównego rynku żywności.
Sukces opiera się na współpracy rolników.
FiBL dostarcza naukowych podstaw produkcji.
Bio Suisse buduje zaufanie konsumentów.
Przetwórstwo i marka są ważniejsze niż sam areał.
Przyszłość należy do gospodarstw tworzących wartość dodaną.
